Każda gospodyni w swojej szafie ma zapewne obrusy. Są takie gospodynie, które choć mają ich tysiące kupowałyby następne. Tak, obrusy są piękne, zwłaszcza te wielkanocne lub bożonarodzeniowe. Nieraz stanowią kunszt sztuki. Są tak przepiękne, że aż żal kłaść je na stole. Dawniej tkały je babcie, dziś zajmują się tym specjalistyczne maszyny. Wcale mnie nie dziwi, że niektóre kobiety nie mogą się opanować i wciąż kupowałyby obrusy. Najpiękniejsze obrusy są jednak w kościołach na ołtarzach liturgicznych oraz na weselach. Powinny być one zawsze na naszym stole.
Brak komentarzy.
Dodawanie komentarzy zostało zablokowane.